Sękacz
Ciasto warstwowe pieczone na obracanym rożnie, z postrzępionymi soplami, budowane chochla po chochli nad otwartym ogniem.
Sękacz robi się, obracając drewniany albo metalowy rożen nad ogniem lub innym źródłem ciepła i wylewając na niego chochlą tłuste ciasto z jaj, masła, cukru i mąki cienkimi warstwami, dając każdej stężeć, zanim pójdzie następna; ciasto ścieka i kapie podczas pieczenia, więc gotowy wypiek ma nierówne sople, a przekrojony w poprzek pokazuje słoje jak drzewo - stąd nazwa, od sęka, czyli zgrubienia po gałęzi. Duży zajmuje godziny i zużywa dziesiątki jaj. Należy do Podlasia i do pogranicza z Litwą i Białorusią, gdzie to samo ciasto nazywa się šakotis i raguolis, a pytanie, czyje ono jest, stało się tematem prawdziwego transgranicznego sporu o nazwy chronione. Trzyma się tygodniami, i dlatego jest ciastem weselnym, bożonarodzeniowym i wielkanocnym i dlatego jeździ na jarmarki po całym kraju. Jest bardzo słodki i bardzo tłusty.
Co naprawdę zobaczysz
- Warstwy budowane na rożnie - nalewane po jednej i ścinane nad ogniem.
- Postrzępione sople - uformowane przez ciasto kapiące podczas obracania.
- Słoje w plastrze - warstwy widoczne po przekrojeniu w poprzek.
- Wspólne ciasto pogranicza - znane na wschód stąd jako šakotis i raguolis.
Kiedy jechać
Cały rok; najmocniej na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Godzina.
Szczere oczekiwania
Jest wyjątkowo tłusty i o suchym miękiszu - mały kawałek starcza na długo. Wersje przemysłowe sprzedawane na jarmarkach są wyraźnie gorsze od piekarniczych. Całe ciasta są drogie z powodu liczby jaj.
W okolicy
Białystok, Suwałki i podlaskie targi to miejsca, gdzie znajdziesz go zrobionego porządnie.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.