Stary Kleparz w Krakowie
Codzienny targ warzywny Krakowa tuż na północ od dawnych murów, handlujący na tym samym gruncie od czternastego wieku.
Stary Kleparz jest miejscem handlu od czternastego wieku, kiedy Kleparz był osobnym miastem poza murami, i wciąż działa jako targ, na którym centrum Krakowa kupuje warzywa. To zadaszony plac niskich stoisk, a nie okazała hala, a towar jest sezonowy: truskawki i czereśnie w czerwcu, grzyby i śliwki jesienią, słoiki ogórków kiszonych i buraków przez cały rok. Sprzedaje się tu wędzony ser owczy z gór, a do tego chleb, miód, wędliny i kwiaty cięte. Ceny są takie, jakie płacą miejscowi, a sprzedawcy dadzą ci spróbować przed kupnem, jeśli poprosisz.
Co naprawdę zobaczysz
- Sezonowy towar - to, co w danym tygodniu przyszło z okolicznej wsi.
- Stoiska z kiszonkami - ogórki z beczki, kapusta kiszona i buraki na wagę.
- Ser z gór - wędzony ser owczy przywożony z Podhala.
- Rzędy z kwiatami - kwiaty cięte i sadzonki wzdłuż zewnętrznego skraju targu.
Kiedy jechać
Rano, najlepiej przed dziesiątą, kiedy towar jest świeżo wyłożony, a wszystkie stoiska obsadzone. Sobota jest najpełniejsza, ale i najbardziej zatłoczona. W niedziele zamknięte. Późne lato i jesień są bezkonkurencyjnie najlepszymi porami, z grzybami, śliwkami, jabłkami i dyniami wypełniającymi plac.
Szczere oczekiwania
Nie ma w tym nic malowniczego: beton, plastikowe daszki i ostre światło. Większość stoisk sprzedaje ludziom gotującym w domu, więc niewiele tu do zjedzenia na miejscu. Sprzedawcy są rzeczowi, a angielskiego jest niewiele. Część towaru pochodzi z importu i sprzedaje się po zwyczajnych cenach. To piętnastominutowy przystanek, chyba że naprawdę robisz zakupy.
W okolicy
Barbakan, Brama Floriańska i Planty są pięć minut na południe.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.