Ogórki kiszone
Ogórki fermentowane w solance z koprem i chrzanem, sprzedawane z beczek, a sok z nich pity na kaca.
Ogórki kiszone są fermentowane, a nie marynowane w occie - upychane do beczek albo słoików z osoloną wodą, baldachami kopru, czosnkiem, liściem chrzanu, czasem liściem dębu albo wiśni, i zostawione do ukiszenia przez fermentację mlekową na dni albo tygodnie. Różnica wobec ogórków konserwowych, tych octowych, ma tu znaczenie i Polacy ją zrobią. Młode, po kilku dniach, są jeszcze jędrne i lekko kwaśne, nazywa się je małosolnymi; trzymane dłużej miękną i mocno kwaśnieją, i używa się ich do zupy ogórkowej, do tatara i do sałatek. Targi sprzedają je na wagę z otwartych beczek, a solankę też się sprzedaje i pije, i jako ludowy sposób na kaca, i - od niedawna - z myślą o sportowcach, dla elektrolitów. Kiszenie ogórków to domowe zajęcie jesienne w całym kraju, a o przepisy spiera się jak o wszystko inne.
Co naprawdę zobaczysz
- Kiszone, nie octowe - solanka i fermentacja mlekowa, bez dodanego kwasu.
- Beczki na stoiskach - sprzedaż luzem na wagę, razem z solanką.
- Dwa etapy - jędrne i łagodne po kilku dniach, miękkie i kwaśne po tygodniach.
- Wypijana solanka - jako sposób na kaca, a dziś jako napój sportowy.
Kiedy jechać
Cały rok; nowa partia od lipca do września. Godzina.
Szczere oczekiwania
Słoiki z supermarketu bywają octowe mimo brzmienia etykiety - pewnym źródłem są stoiska z beczkami. Są słone. Solanka to smak nabyty, cokolwiek by miała leczyć.
W okolicy
Każdy polski targ; Hala Mirowska w Warszawie i Stary Kleparz w Krakowie mają stoiska z beczkami.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.