Park Narodowy Gór Stołowych
Płaskowyż piaskowcowy o płaskim wierzchu na Dolnym Śląsku, rozbity na skalne labirynty, szczeliny i schodkowe ostańce szczytowe.
Góry Stołowe nie są właściwie szczytami, tylko pozostałością piaskowcowego dna morskiego wypiętrzonego i pozostawionego jako płaski płaskowyż, potem rozłupanego przez wietrzenie na bloki, korytarze i baszty. Najlepiej pokazują to dwa miejsca. Szczeliniec Wielki, najwyższy punkt na 919 metrach, dostępny jest długimi kamiennymi schodami z Karłowa, a potem zwiedza się go znakowaną pętlą, która przeciska się między skalnymi ścianami i wychodzi na platformy z widokiem w stronę Czech. Błędne Skały, kilka kilometrów dalej, to labirynt bloków wielkości domu z przejściami tak wąskimi, że trasa biegnie tylko w jedną stronę, a idący muszą się miejscami obracać bokiem.
Co naprawdę zobaczysz
- Szczeliniec Wielki - szczytowy płaskowyż, dostępny kamiennymi schodami liczącymi kilkaset stopni z Karłowa.
- Skalne korytarze - głębokie, chłodne szczeliny na szczytowej pętli, gdzie ścieżka idzie między pionowymi ścianami piaskowca.
- Błędne Skały - labirynt zwietrzałych bloków z jednokierunkowymi przejściami, część ledwie na szerokość barków.
- Krawędź płaskowyżu - płaskie piaskowcowe tarasy z widokiem na Kotlinę Kłodzką i w głąb terytorium czeskiego.
Kiedy jechać
Maj-październik obejmuje sezon wędrówek, przy czym czerwiec i wrzesień dają najlepszą równowagę pogody i przestrzeni. W lipcu i sierpniu przyjeżdżaj przed dziewiątą albo po czwartej, bo oba miejsca mają limity biletów i wejść, a kolejki w środku dnia gwałtownie rosną. Droga dojazdowa do Błędnych Skał jest zwykle zamknięta przez miesiące zimowe.
Szczere oczekiwania
Oba główne miejsca są biletowane i do obu stoją kolejki: schody na Szczeliniec korkują się w letnie weekendy, a droga do Błędnych Skał potrafi zatrzymać auta na długo. Przejścia są naprawdę ciasne i nie nadają się dla większych postur, małych dzieci ani nikogo, kto źle znosi zamknięte przestrzenie. Piaskowiec robi się śliski po deszczu, a pogoda na szczycie bywa chłodniejsza niż w dolinie.
W okolicy
Uzdrowiska Kudowa-Zdrój i Duszniki-Zdrój są blisko, a Karkonosze jakieś półtorej godziny na północny zachód.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.