Babia Góra
Najwyższy szczyt Beskidów poza Tatrami, długi łysy grzbiet na granicy słowackiej, znany ze złej pogody.
Babia Góra ma 1725 metrów, znacznie więcej niż wszystko inne w Beskidach, a jej rozmiar sprawia, że tworzy własną pogodę. Szczyt, zwany Diablakiem, to naga kamienna kopuła, od której grzbiet ucieka w obie strony, a w pogodne dni na wschodzie widać Tatry. Poniżej góra przechodzi przez pełne piętra roślinności, od lasu bukowo-jodłowego przez świerk, potem kosodrzewinę, aż po nagą skałę - dlatego cały masyw jest chroniony. Nie ma kolejki linowej ani łatwej opcji: każda trasa to porządne, kilkugodzinne podejście z doliny albo z przełęczy.
Co naprawdę zobaczysz
- Szczyt Diablak - kamienna kopuła ze znakiem i dalekimi widokami wzdłuż grzbietu i na południe, w stronę Słowacji.
- Piętra roślinności - czytelna sekwencja od buczyny przez świerk i kosodrzewinę po nagą skałę.
- Perć Akademicka - najbardziej stroma znakowana trasa, z łańcuchami na skalnych stopniach, tylko dla doświadczonych.
- Północne urwiska - poszarpane skały i teren osuwiskowy opadające z grzbietu po stronie Zawoi.
Kiedy jechać
Czerwiec-wrzesień to praktyczny sezon, a i wtedy szczyt częściej tkwi w chmurze, niż nie. Wychodź wcześnie i traktuj prognozę poważnie, bo latem po południu nad masywem budują się burze. Jesień daje najczystsze powietrze i największą szansę na zobaczenie Tatr. Śnieg zalega wysoko długo, dobrze w głąb wiosny.
Szczere oczekiwania
Wejście i zejście zajmuje cztery do sześciu godzin przy sporym przewyższeniu i bez skrótów, a górne partie są odsłonięte. Pogoda zmienia się tu w sposób notoryczny, z wiatrem i spadkiem temperatury, który latem zaskakuje ludzi w letnich ubraniach. Trasa z łańcuchami to nie spacer. Wielu odwiedzających dochodzi na górę i nie widzi nic poza chmurą, a park narodowy pobiera opłatę niezależnie od tego.
W okolicy
Zawoja ciągnie się doliną poniżej, a Jezioro Orawskie i Tatry leżą dalej na wschód.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.