Arboretum w Wojsławicach
Dziewiętnastowieczny park pod Niemczą z narodowymi kolekcjami różaneczników, liliowców i irysów syberyjskich.
Ogród w Wojsławicach założył w 1880 roku Fritz von Oheimb, właściciel ziemski o poważnym zainteresowaniu roślinami, który wytyczył park krajobrazowy i zaczął zbierać różaneczniki i azalie na skalę, która przed wojną uczyniła to miejsce znanym międzynarodowo; w 1988 roku przeszedł do Uniwersytetu Wrocławskiego i jest prowadzony jako jego arboretum. Trzyma dziś kolekcje narodowe: różaneczniki i azalie w setkach odmian, kwitnące w maju i będące tym, po co przyjeżdża większość odwiedzających, a osobno największe polskie kolekcje liliowca i irysa syberyjskiego, po kilkaset odmian każda, kwitnące przez czerwiec i lipiec, a do tego bzy, magnolie, iglaki i kolekcję systematyczną. Otoczeniem jest park krajobrazowy o powierzchni jakichś sześćdziesięciu hektarów ze stawami, kaplicą i dojrzałymi drzewami. To kolekcja roślinna, a nie miejsce widokowe, i odwdzięcza się, gdy wiesz, na co patrzysz, choć maj tego nie wymaga.
Co naprawdę zobaczysz
- Założenie z 1880 roku - prywatna kolekcja, która przed wojną stała się znana międzynarodowo.
- Różaneczniki w maju - setki odmian, powód, dla którego przyjeżdża większość odwiedzających.
- Narodowe kolekcje liliowca i irysa - największe w Polsce, kwitnące w czerwcu i lipcu.
- Sześćdziesiąt hektarów parku - stawy, dojrzałe drzewa i kaplica wokół kolekcji.
Kiedy jechać
Maj na różaneczniki; czerwiec i lipiec na liliowce i irysy. Pół dnia.
Szczere oczekiwania
Poza szczytami kwitnienia to cichy park z mniejszą liczbą rzeczy do oglądania. Wstęp jest płatny, a otwarcie sezonowe. Jest wiejsko i potrzeba samochodu. Etykiety są botaniczne i po polsku.
W okolicy
Niemcza jest blisko; Ślęża na północny wschód.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.