Śnieżne Kotły
Dwa kotły polodowcowe z dwustumetrowymi ścianami granitu na grzbiecie Karkonoszy, kryjące reliktowe rośliny arktyczne.
Śnieżne Kotły to para kotłów wgryzionych w północną stronę grzbietu Karkonoszy - zagłębień wybranych przez plejstoceńskie lodowce, ze ścianami granitu opadającymi jakieś dwieście metrów i małymi stawkami na dnie, oglądanych ze ścieżki grzbietowej biegnącej po ich krawędziach na wysokości około 1490 metrów. Ich znaczenie poza kształtem jest botaniczne: zimne zacienione ściany i długo zalegający śnieg zachowują reliktową florę arktyczno-alpejską, rośliny, które przybyły w epokach lodowych i przetrwały tu, gdy klimat się ocieplił, w tym gatunki niewystępujące nigdzie indziej w Polsce, i kotły są dla nich ściśle chronione - zejście do nich jest zabronione. Na krawędzi stoi budynek, dawniej schronisko górskie, później stacja przekaźnikowa, tuż nad urwiskiem. Grzbiet jest tu odsłonięty, pogoda zmienia się szybko, a to ten odcinek Karkonoszy, gdzie ludzie ginęli w warunkach zimowych.
Co naprawdę zobaczysz
- Dwa kotły polodowcowe - zagłębienia ze ścianami granitu opadającymi jakieś dwieście metrów.
- Reliktowa flora arktyczna - relikty epok lodowych, w tym gatunki niespotykane nigdzie indziej w Polsce.
- Widok z grzbietu - ścieżka biegnąca po krawędziach na wysokości około 1490 metrów.
- Przekaźnik na krawędzi - dawne schronisko górskie nad urwiskiem.
Kiedy jechać
Czerwiec-wrzesień. Dzień na grzbiecie.
Szczere oczekiwania
Zejście do kotłów jest zabronione - ogląda się je z krawędzi. Grzbiet jest odsłonięty, bez schronienia, a pogoda zmienia się szybko; warunki zimowe zabijają tu ludzi. Z każdej doliny to długie podejście. Chmura często siedzi na grzbiecie.
W okolicy
Szklarska Poręba leży na północ; Śnieżka na wschód wzdłuż grzbietu.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.