Magurski Park Narodowy
Bukowa głusza w Beskidzie Niskim, gdzie wsie opustoszały w 1947 roku, a las od tego czasu odbiera pola.
Magura obejmuje około dwudziestu tysięcy hektarów Beskidu Niskiego, najniższej i najłagodniejszej części polskich Karpat, i jest mniej więcej w dziewięćdziesięciu pięciu procentach lasem - głównie bukiem, z jodłą, w drzewostanach dość starych, by trzymać wilka, rysia, przechodzącego niedźwiedzia i jedną z gęstszych w Europie populacji orlika krzykliwego. To, co sprawia, że krajobraz czyta się tak, jak się czyta, to historia: była to kraina Łemków, a ludność wysiedlono w 1947 roku w akcji Wisła, po czym wsie porzucono, a pola, sady i pastwiska zostawiono. Idąc tędy, natrafia się na zdziczałe sady, fundamenty pod mchem, cmentarze na polanach i drewniane cerkwie stojące we wsiach, których poza nimi już nie ma. Las nasuwa się na to od blisko osiemdziesięciu lat. To jeden z najrzadziej odwiedzanych parków narodowych w Polsce i najcichsze chodzenie w Karpatach.
Co naprawdę zobaczysz
- Dziewięćdziesiąt pięć procent lasu - buk i jodła na dwudziestu tysiącach hektarów.
- Pola wracające do lasu - sady, fundamenty i cmentarze wśród drzew.
- Drewniane cerkwie - stojące we wsiach, których wokół nich już nie ma.
- Bardzo mało ludzi - jeden z najrzadziej odwiedzanych parków narodowych w kraju.
Kiedy jechać
Maj-październik; jesień dla bukowych barw. Dwa dni.
Szczere oczekiwania
Infrastruktury jest bardzo mało - niewiele oznaczonych udogodnień i skromna baza noclegowa. Potrzebny jest samochód; komunikacja publiczna jest szczątkowa. Las jest ciągły, a widoki rzadkie. Kleszcze są tu realnym problemem od wiosny do jesieni.
W okolicy
Krempna jest bazą parku; Bieszczady leżą na wschód.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.