Kolorowe Jeziorka
Małe zalane wyrobiska w Rudawach Janowickich, których woda jest niebieska, zielona, purpurowa i żółta, zabarwiona tym, co z nich wydobyto.
Piryt i inne rudy wydobywano w Wieściszowicach w Rudawach Janowickich do lat dwudziestych, a pozostawione wyrobiska wypełniły się wodą - cztery małe jeziorka, żadne z nich duże, których barwy biorą się z rozpuszczonych minerałów ługowanych z otaczającej skały i hałd: Błękitne bierze odcień ze związków miedzi i żelaza, Purpurowe z utlenionego pirytu, Zielone z zawiesiny, a małe Żółte ze związków siarki, przy czym dokładne tony przesuwają się z opadami, porą roku i światłem. Kolory są prawdziwe i są powodem, dla którego ludzie tu podchodzą, a są zarazem prostym następstwem kwaśnego drenażu kopalnianego, co warto nazwać - to woda skażona i kąpiel w jeziorkach nie jest wskazana. Marsz zajmuje jakąś godzinę od wsi, przez las, znakowaną pętlą obok wszystkich czterech, a wzdłuż niej są stare sztolnie i hałdy.
Co naprawdę zobaczysz
- Cztery kolorowe jeziorka - błękitne, purpurowe, zielone i żółte od różnych rozpuszczonych minerałów.
- Przesuwające się tony - barwy zmieniające się z deszczem, porą roku i światłem.
- Kwaśny drenaż kopalniany - mechanizm stojący za kolorami i powód, by nie pływać.
- Stare wyrobiska - sztolnie i hałdy wzdłuż leśnej pętli.
Kiedy jechać
Kwiecień-październik; jasne dni dla koloru. Pół dnia.
Szczere oczekiwania
Woda jest skażona drenażem kopalnianym - nie kąp się w niej i jej nie pij. Barwy są zmienne i po deszczu albo przy pochmurnej pogodzie bywają przygaszone. Podejście to około godziny w każdą stronę. Zdjęcia w internecie są często mocno podbite.
W okolicy
Sokoliki leżą na północ; Kamienna Góra na południe.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.