Bieszczadzkie połoniny
Otwarte trawiaste grzbiety ponad granicą lasu w odległym południowo-wschodnim zakątku Polski, z szerokimi widokami i garstką osad.
Bieszczady są niższe od Tatr, ale wydają się bardziej puste niż jakiekolwiek inne polskie góry. Powyżej mniej więcej tysiąca stu metrów las się kończy, a grzbiety zamieniają się w połoniny, długie otwarte hale ciągnące się kilometrami, na których nie ma nic poza wiatrem, trawą i sporadycznym drewnianym schroniskiem. W dolinach poniżej leży bardzo niewiele wsi, a duże zwierzęta, gdzie indziej w Europie rzadkie, żyją tu licznie, w tym wilki, niedźwiedzie brunatne i przywrócone żubry, choć ich zobaczenie to kwestia szczęścia. Cały obszar jest też chroniony ze względu na ciemne nocne niebo, jedno z najmniej zanieczyszczonych światłem w kraju.
Co naprawdę zobaczysz
- Połonina Wetlińska - najczęściej chodzony z otwartych grzbietów, z małym drewnianym schroniskiem na grani, w którym można zjeść.
- Tarnica - przy 1346 m najwyższy szczyt po polskiej stronie, kamienisty stożek na końcu długiego grzbietu.
- Połonina Caryńska - strome podejście prosto od drogi na wąską trawiastą grań z widokami na obie strony.
- Nocne niebo - w dolinach bardzo mało sztucznego światła, więc Droga Mleczna jest widoczna w pogodne noce.
Kiedy jechać
Czerwiec-wrzesień to pewny sezon wędrówek, przy czym lipiec i sierpień są najbardziej zatłoczone i najczęściej przynoszą popołudniowe burze. Koniec września i październik dają czyste powietrze, jesienne kolory na bukowych stokach i zimne noce. Wychodź wcześnie: połoniny są całkowicie odsłonięte, a burze budują się nad nimi latem po południu bardzo szybko.
Szczere oczekiwania
To długi dojazd skądkolwiek, jakieś dwie godziny za Rzeszowem krętymi drogami, a jedyna pętla drogowa korkuje się w letnie weekendy, z parkingami pełnymi już o dziewiątej rano. Szlaki są błotniste przez wiele dni po deszczu, a glina jest śliska. Baza noclegowa jest ograniczona i zapełnia się wcześnie, sklepów jest niewiele, a pogoda na grzbietach zmienia się szybko.
W okolicy
Jezioro Solińskie i zapora są niecałą godzinę na zachód, a drewniane cerkwie doliny Sanu są rozsiane po drodze.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.