Stare Miasto w Sandomierzu
Zwarte miasteczko na wzgórzu nad Wisłą z gotycką katedrą, ceglaną bramą i przechodnią trasą przez kupieckie piwnice pod ziemią.
Sandomierz siedzi na lessowej skarpie nad Wisłą, na tyle mały, że przechodzi się go w piętnaście minut, i na tyle stary, że ma pod sobą warstwy. Kupcy przez stulecia drążyli pod swoimi domami piwnice składowe, a część z nich połączono w dwudziestym wieku w trasę biegnącą kilkaset metrów pod rynkiem, osiem do dwunastu metrów w dół. Nad ziemią jest renesansowy ratusz pośrodku rynku, ceglana Brama Opatowska z widokiem z góry i gotycka katedra, której prezbiterium zachowało cykl fresków namalowanych przez mistrzów ze wschodu w piętnastym wieku. Na skraju miasta w less wcinają się wąwozy.
Co naprawdę zobaczysz
- Trasa podziemna - połączone piwnice kupieckie pod rynkiem, przechodzone z przewodnikiem.
- Katedra - gotycka cegła z piętnastowiecznymi freskami w stylu bizantyńskim w prezbiterium.
- Brama Opatowska - zachowana brama miejska, do wejścia, z rozłożonymi w dole dachami i rzeką.
- Wąwóz Królowej Jadwigi - zapadnięta lessowa droga w zboczu na skraju starówki.
Kiedy jechać
Maj-wrzesień dla nadbrzeża i wąwozów. Trasa podziemna działa na stałych wejściach z przewodnikiem i w letnie weekendy się wyprzedaje, więc najpierw kup bilet, a rynek obejrzyj potem. Katedra zamyka się dla zwiedzających podczas nabożeństw. Jesień jest cicha, a lessowe drogi trzymają barwę do października.
Szczere oczekiwania
Trasa podziemna jest niska, chłodna i krótka, a komentarz zwykle tylko po polsku. Miasteczko jest bardzo lubiane przez polskich turystów, bo kręcono tu długo emitowany serial telewizyjny, co latem zapełnia rynek grupami autokarowymi. Wszystko jest zwarte aż do granicy skromności, a niespieszna wizyta i tak kończy się w środku popołudnia.
W okolicy
Brzeg Wisły pod murami i Góry Świętokrzyskie na zachód.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.