Rynek w Pułtusku
Podawany za najdłuższy brukowany rynek w Europie, na wyspie w rzece, z deszczem meteorytów w historii.
Rynek w Pułtusku ciągnie się jakieś czterysta metrów od końca do końca, wąski i brukowany, z szesnastowieczną ceglaną wieżą ratuszową stojącą pośrodku, a miasto podaje go za najdłuższy rynek w Europie - twierdzenie, które zobaczysz tu powtarzane i które zależy od sposobu mierzenia. Starówka leży na wyspie w odnodze Narwi, co w Polsce jest nietypowe i daje miejscu oprawę niczym fosa; po wodzie pływają łódki, a na obu końcach są mosty. Na północnym krańcu stoi zamek biskupów płockich, odbudowany i mieszczący dziś hotel oraz dom konferencyjny znany jako Dom Polonii. Druga rzecz, z której Pułtusk jest znany, to meteoryt: wieczorem 30 stycznia 1868 roku nad miastem spadł deszcz tysięcy drobnych kamieni, jeden z największych odnotowanych spadków pod względem liczby fragmentów, a jego okruchy są w muzeach na całym świecie i w miejscowej kolekcji.
Co naprawdę zobaczysz
- Czterystametrowy rynek - wąski, brukowany, z pretensją do miana najdłuższego w Europie.
- Szesnastowieczna wieża - ratusz stojący pośrodku.
- Starówka na wyspie - odnoga Narwi wokół niej, z łódkami na wodzie.
- Meteoryt z 1868 roku - spadły tu tysiące fragmentów; część jest w miejscowym muzeum.
Kiedy jechać
Kwiecień-październik. Pół dnia.
Szczere oczekiwania
Twierdzenie o najdłuższym w Europie jest miejscowe i sporne. Wiele budynków wokół rynku to powojenne odbudowy. Zamek jest czynnym hotelem, a dostęp do jego części zależy od wydarzeń.
W okolicy
Narew płynie na północ ku ujściu Bugu; Warszawa leży na południe.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.