Centrum Manggha
Muzeum sztuki japońskiej o falującym dachu nad Wisłą, zbudowane wokół kolekcji zebranej przez krakowskiego krytyka na początku XX wieku.
Feliks Jasieński, krakowski krytyk piszący pod pseudonimem Manggha, zgromadził około sześciu i pół tysiąca obiektów sztuki japońskiej około 1900 roku - drzeworyty, broń, tkaniny, laki, ceramikę - i przekazał kolekcję Muzeum Narodowemu w 1920 roku. Przez siedemdziesiąt lat leżała w większości w magazynach. Andrzej Wajda, który jako młody człowiek widział jej część na wystawie, przeznaczył pieniądze z Nagrody Kioto otrzymanej w 1987 roku na sfinansowanie budynku dla niej, a japoński architekt Arata Isozaki zaprojektował wynik bez honorarium: niski budynek na brzegu naprzeciw Wawelu z dachem z wygiętych betonowych powłok mających czytać się jako fale, otwarty w 1994 roku. Pokazuje zbiory japońskie w rotacji, prowadzi programy językowe i kulturalne, ma pawilon herbaciany i ogród. Widok na zamek z jego tarasu jest jednym z lepszych w mieście.
Co naprawdę zobaczysz
- Budynek o falującym dachu - projekt Araty Isozakiego z 1994 roku, przekazany bez honorarium.
- Kolekcja Jasieńskiego - sześć i pół tysiąca japońskich obiektów z około 1900 roku.
- Rotacyjne ekspozycje - drzeworyty, broń, laki i tkaniny pokazywane po kolei.
- Taras naprzeciw Wawelu - po drugiej stronie Wisły niż zamek.
Kiedy jechać
Cały rok. Pół dnia.
Szczere oczekiwania
Naraz pokazywany jest tylko ułamek kolekcji, a ekspozycje rotują ze względów konserwatorskich. Zamknięte w poniedziałki. Wystawy czasowe czasem zajmują całą główną przestrzeń.
W okolicy
Wawel jest po drugiej stronie kładki; Kazimierz w dół rzeki.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.