Opactwo w Henrykowie
Dom cystersów, którego trzynastowieczna kronika zawiera pierwsze zdanie kiedykolwiek zapisane po polsku.
Cystersi przyszli do Henrykowa w 1222 roku i prowadzili kronikę zapisującą, jak opactwo nabywało swoje ziemie, Liber fundationis claustri sancte Marie Virginis in Heinrichow, a w niej, zapisane około 1270 roku, jest zdanie po polsku, a nie po łacinie: chłop imieniem Boguchwał zwraca się do żony mielącej ziarno na żarnach, day ut ia pobrusa a ti poziwai - daj, niech ja pomielę, a ty odpocznij. Skryba zapisał to w mowie potocznej, bo cytował. To najstarsze znane zdanie po polsku zapisane na piśmie, a rękopis przechowuje muzeum archidiecezjalne we Wrocławiu. Samo opactwo jest dużym barokowym zespołem nad gotyckim kościołem, z malowanymi sklepieniami, stallami, ołtarzem Willmanna i monumentalną salą opacką; zostało skasowane w 1810 roku, a dziś częściowo mieści seminarium. Kościół i część zabudowań są dostępne przy zwiedzaniu z przewodnikiem.
Co naprawdę zobaczysz
- Pierwsze polskie zdanie - zapisane w kronice opactwa około 1270 roku.
- Gotycki kościół w barokowym stroju - malowane sklepienia, stalle i ołtarz Willmanna.
- Sala opacka - monumentalne pomieszczenie reprezentacyjne zespołu.
- Czynne seminarium - część zabudowań wciąż w użytku kościelnym.
Kiedy jechać
Kwiecień-październik. Pół dnia.
Szczere oczekiwania
Sama kronika jest we Wrocławiu, a nie tutaj. Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem i według rozkładu, a duża część zespołu jest zamknięta jako seminarium. Kościół zamyka się na nabożeństwa. Wieś jest mała.
W okolicy
Ziębice leżą osiem kilometrów dalej; Wrocław na północ.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.