Zamek Chojnik
Ruina na granitowej kopule nad kotliną jeleniogórską, z urwiskiem z trzech stron i okrutną legendą.
Chojnik stoi na granitowej kopule na wysokości 627 metrów, na północnym skraju Karkonoszy, ze stumetrowym z okładem urwiskiem opadającym od murów po stronie południowej, co utrudniało zdobycie zamku i sprawia, że widok z wieży sięga daleko. Zbudowali go w czternastym wieku Piastowie śląscy, przeszedł do rodziny Schaffgotschów i spłonął po uderzeniu pioruna w 1675 roku - od tego czasu jest ruiną, i dlatego wygląda tak, jak wygląda: dziedzińce bez dachów, wieża, szyb studni i trawa. Związana z nim legenda dotyczy Kunegundy, pani zamku, która kazała zalotnikom objechać konno mur ponad przepaścią i patrzyła, jak spadają, aż jeden przeżył, odjechał i jej odmówił. Dostęp jest wyłącznie pieszy, godzina w górę przez buczynę i świerk z Sobieszowa, a urwisko pod zamkiem jest znaną ścianą wspinaczkową.
Co naprawdę zobaczysz
- Ruina na granicie - dziedzińce bez dachów i wieża na wysokości 627 metrów.
- Urwisko z trzech stron - sto pięćdziesiąt metrów pionowo w dół od murów.
- Legenda o Kunegundzie - zalotnicy wysyłani na mur ponad przepaścią.
- Drogi wspinaczkowe - na ścianie poniżej zamku.
Kiedy jechać
Kwiecień-październik. Pół dnia razem z podejściem.
Szczere oczekiwania
Nie ma dojazdu samochodem - to stroma godzina pieszo w każdą stronę. Ruina nie ma dachu ani schronienia przy złej pogodzie. Schody na wieżę zamykają przy oblodzeniu. W weekendy tłumy przychodzą z Jeleniej Góry.
W okolicy
Karkonoski Park Narodowy zaczyna się powyżej; uzdrowisko Cieplice leży w dolinie.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.