Pochód Lajkonika
Brodaty jeździec na drewnianym koniku raz w roku tańczy przez Kraków, dotykając ludzi buławą na szczęście.
Raz w roku, w czwartek osiem dni po Bożym Ciele, mężczyzna w stroju czytanym jako tatarski - broda, turban, haftowana szata - jadący na drewnianym koniku przypiętym w pasie, wyrusza od klasztoru norbertanek na Zwierzyńcu i tańcząc przemierza Kraków na Rynek Główny, w asyście kapeli i grupy w tatarskich strojach. Zatrzymuje się bez przerwy, zbiera pieniądze do misy i dotyka ludzi buławą, co ma przynosić szczęście na cały rok. Związana z tym opowieść mówi, że włóczkowie ze Zwierzyńca odparli w trzynastym wieku tatarski oddział i przeszli w zdobytych ubraniach. Używany strój zaprojektował Stanisław Wyspiański w 1904 roku. Przemarsz trwa kilka godzin i kończy się tańcem Lajkonika na rynku oraz symbolicznym haraczem od miasta. Jest wpisany na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Co naprawdę zobaczysz
- Jeździec na koniku w tatarskim stroju - tańczący całą trasę z kapelą za sobą.
- Uderzenie buławą na szczęście - tłum napierający po nie po drodze.
- Strój Wyspiańskiego z 1904 roku - projekt używany do dziś.
- Finał na rynku - symboliczny haracz od miasta na koniec.
Kiedy jechać
Osiem dni po Bożym Ciele, czyli koniec maja albo czerwiec. Popołudnie.
Szczere oczekiwania
Trasa zajmuje godziny, a pochód idzie wolno i nieprzewidywalnie. Tłumy na końcu, na rynku, są gęste. Odbywa się tylko jednego dnia w roku - sprawdź datę z dużym wyprzedzeniem.
W okolicy
Zwierzyniec i Kopiec Kościuszki są na początku trasy.
Godziny otwarcia, ceny biletów i sezonowe zamknięcia się zmieniają - sprawdź u źródła przed wyjazdem: strona oficjalna.